Trądzik różowaty i jego przyczyny
Istnienie choroby, jaką jest trądzik różowaty, w największym stopniu dotyka osoby o dość jasnej karnacji, zaliczanych do pierwszego i drugiego fototypu skóry. Z tego względu z jej objawami najczęściej do czynienia mają osoby zamieszkujące środkowe i północe obrzeża Europy oraz Ameryki Północnej. Ze względu na fakt, że trądzik różowaty dotyka nawet dziesięć procent dorosłej populacji w tych regionach, mogłoby się wydawać, że przyczyny tego stanu zapalnego oraz metody jego leczenia, są już doskonale poznane i opracowane.
Przyczyny trądziku różowatego
W rzeczywistości jednak jest to cały układ współdziałających na siebie czynników medycznych oraz zewnętrznych, które uzupełniając się wywołując tak silną reakcję alergiczną i stan zapalny na twarzy pacjenta. Obecnie do przyczyn trądziku różowatego zalicza się m.in.:
- konkretne uwarunkowania genetyczne, a więc zestaw genów otrzymany w spadku od rodziców biologicznych, a mogący wyraźnie determinować predyspozycje chociażby do skóry naczyniowej albo nieprawidłowej pracy układu endokrynologicznego,
- choroby wymagające podawania leków n bazie hormonów – np. stany zapalne tarczycy,
- stosowanie preparatów hormonalnych zapobiegających niechcianemu zajściu w ciążę,
- nieodpowiednia dieta,
- zbyt częste stosowanie maści i kremów miejscowych na bazie kortykosteroidów,
- nieodpowiednia pielęgnacja skóry – stosowanie kremów niedopasowanych do swojego rodzaju skóry, ze zbyt licznymi czynnikami powierzchniowo aktywnymi, drażniącymi skórę,
- spożywanie alkoholu oraz palenie nikotyny i przebywanie w strefie dymu tytoniowego.
Dlatego też leczenie trądziku nie może być zachowawcze ani wyłącznie objawowe i powinno być jak najbardziej holistyczne. Warto włączyć do leczenia naturalne kosmetyki na trądzik różowaty Acnerose.
Pierwsze objawy trądziku
Szanse na szybkie i bardzo skuteczne wyleczenie trądziku mają przede wszystkim te osoby, które dostatecznie szybko zorientują się, że pojawiające się zmiany na ich cerze, to pierwsze objawy kojarzone z trądzikiem. Pierwsze dwie postaci, jakie przyjmuje trądzik różowaty, tzw początkowe objawy leczone prawidłowo mogą już nigdy więcej nie powrócić. Przeoczenie ich i zaostrzenie infekcji skóry twarzy do trzeciej lub czwartej postaci to już poważniejsze metody leczenia, łącznie z zabiegami kosmetycznymi i operacjami chirurgicznymi. Objawy trądziku, na które obowiązkowo trzeba natychmiast zwracać uwagę, to chociażby:
- uczucie ciągłego pieczenia i świądu, zwłaszcza w centralnej części twarzy, obok oczu, rzadziej przy uszach, na szyi czy dekolcie i plecach,
- pojawiające się okazjonalnie i znikające po minimum dziesięciu minutach obrzęki twarzy,
- rumienie widoczne w centralnej części twarzy znikające w początkowej fazie choroby lub utrzymujące się na stałe przy bardziej zaawansowanym przebiegu klinicznym,
- teleangiektazje, czyli nadnaturalnie powiększone i rozciągnięte naczynka krwionośne twarzy, które poprzez zwiększenie przepuszczalności swoich ścianek, umożliwiają krwi wyraźne występowanie na cerze,
- w postaci ocznej dodatkowo pojawiają się nawracające przekrwienia gałek ocznych, łzawienie, swędzenie oczu oraz regularne stany zapalne powieki czy spojówki.
Najważniejsze w przypadku każdej choroby, również takiej, jaką jest trądzik różowaty, jest odpowiednio szybka diagnoza i włączenie prawidłowej terapii. Niestety zapalenie skóry twarzy bywa bardzo krępującą i intymną chorobą, więc przy jej pierwszych oznakach wiele osób nie chce konsultacji dermatologicznych – wybierają oni za to dostępne bez recepty kremy i maści na trądzik różowaty. Początki mogą być dość łatwe, jednak nieodpowiednia metoda leczenia może jednak stan zapalny tylko zaostrzyć i przyczynić się do jego częstszych nawrotów. Dowiedz się więcej na tej stronie.
Hej, mam pierwsze objawy trądziku różowatego – co robić, jak sobie pomóc? 🙁
Gitto, przede wszystkim powinnaś postawić na codzienną pielęgnację twarzy – zacznij stosować specjalne kremy na trądzik różowaty, maseczki.
No dokładnie, myślę, że wspomniany w artykule krem Acnerose może być świetnym wyborem.
„Konkretne uwarunkowania genetyczne, a więc zestaw genów otrzymany w spadku od rodziców biologicznych, a mogący wyraźnie determinować predyspozycje chociażby do skóry naczyniowej albo nieprawidłowej pracy układu endokrynologicznego”.
Dokładnie. U mnie zaczęło się od dziadka, przeszło na mamę i teraz ja choruję na trądzik różowaty 🙁
Igna, no niestety – taka jest genetyka. 🙁
U mnie trądzik różowaty był następstwem częstego korzystania z solarium… niestety jak byłam młoda nie wiedziałam czym może grozić tak często opalanie (chodziłam 2-3 razy w tygodniu). Słyszałam co jakiś czas, albo czytałam w gazetach że solarium jest szkodliwe. Myślałam, że opalanie może co najwyżej wysuszyć skórę – a okazało się, że nabawiłam się trądziku różowatego z którego prawdopodobnie nie wyleczę się nigdy (chyba że wynajdą lek). Dobrze, że można sobie jakoś radzić z tymi objawami, bo tak to bym chyba z domu nie wychodziła….